poniedziałek, 30 czerwca 2014

Kobiece zapowiedzi, 
czyli czego Panie nie powinny przegapić!


  Dziś zaprezentuję wam szybki przegląd książkowych zapowiedzi, na które ostatnio zwróciłam uwagę. A już niedługo na blogu pojawią się dwie recenzje, ale nie chcę psuć wam zabawy i nie zdradzę jakie. Miłej lektury posta!  


  
  Pierwszy tytuł, który przyciągnął moją uwagę to biograficzna powieść pt. "Muza Claudela", której premierę Wydawnictwo Literackie szykuje na 21 sierpnia. Na stronie wydawnictwa czytamy: 


  "Słynny francuski poeta i dramaturg oraz Polka, córka gorliwego patrioty, jednego z dowódców w powstaniu styczniowym. Zakazana miłość w biograficznej opowieści o Paulu Claudelu i Rosalie Ścibor-Rylskiej.
  Poznała go na statku w drodze do Chin, dokąd płynęła z mężem, kupcem herbacianym, a Claudel miał zostać konsulem. W Chinach zostali kochankami, Rosalie w ciąży z córką Claudela powróciła do Europy, w drodze poznała mężczyznę, który potem został jej drugim mężem. Drogi Claudela i Rosalie rozeszły się na długie lata. Claudel ożenił się, miał kilkoro dzieci. Kochankowie spotkali się po latach w Paryżu, Rosalie była już po drugim rozwodzie i miała następnego syna z drugiego małżeństwa, Claudel ją odwiedzał, zajmował się córką, utrzymywał obie, opiekował się jej synami, pomagał im znaleźć pracę. Ale miłość, która ich łączyła, pozostała platoniczna."


  Drugi utwór, który ukaże się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka to książka pt. "Kobieta z impetem" autorstwa M. Zaczyńskiej. Przyznam szczerze, że nie kojarzę autorki, ale powieść zapowiada się ciekawie, więc może warto na nią poczekać. Datę premiery wyznaczono na 8 lipca. Na stronie wydawnictwa możemy przeczytać: 
  " Każdy zasługuje na porządny, dyskretny romans! A Irena na pewno. Ale jak go ukryć, gdy nagle zjawiają się dorosłe dzieci, bez zapowiedzi przyjeżdża wścibska matka, a przyjaciele traktują dom Ireny jak hotel? Restaurator Janusz staje się obiektem plotek po tym, jak porzuca go partner. Trudno leczy się złamane serce, kiedy gastroszpiedzy tylko czyhają, by zniszczyć jego marzenia o gwiazdce w słynnym przewodniku kulinarnym. Zaś Zuzanna próbuje udowodnić w męskim gronie, że „kobieta dobrym policjantem jest”. Ta wybuchowa mieszanina może oznaczać tylko kłopoty! Tym bardziej że w pobliżu czai się szaleniec, który niczym groźny pająk snuje swą zabójczą sieć..." 



  I trzecia książka, którą wam polecam, a po którą, jeśli nie znacie, sięgnijcie koniecznie, bo ja ją uwielbiam, to "Dom na plaży" autorstwa mojej przeulubionej Sarah Jio, która ukaże się w "dużej" wersji na życzenie czytelniczek, dzięki wydawnictwu Znak. Widać Polki pokochały Jio za "Marcowe fiołki", chociaż dla mnie "Dom na plaży" jest dużo lepszy i to od niego zaczęłam swoją przygodę z tą autorką. Może nawet niedługo wrzucę na bloga recenzje książki? No, ale ja tu gadu gadu, a książka w sprzedaży od lipca! 


  "Nigdy nie ignoruj tego, co dyktuje ci serce. 
Nawet jeśli podążanie za jego głosem będzie bardzo trudne. W życiu Anne wszystko było zaplanowane. Wystawne przyjęcia, ślub z mężczyzną, którego zna od wielu lat, kariera idealnej pani domu. Wszystkie te plany niszczy jedna decyzja, podjęta pod wpływem impulsu. Anne chce poznać smak prawdziwego życia, z dala od rodzinnego domu. Dlatego zgłasza się do oddziału pielęgniarek stacjonujących na Bora-Bora. Tam, wśród pięknie kwitnących krzewów hibiskusa i bezkresu turkusowego oceanu narodzi się przyjaźń między nią a tajemniczym żołnierzem Westrym. Czy przyjaźń jest dobrym początkiem miłości? Czy związek ma szanse przetrwać, gdy piękna wyspa przestanie być rajem?" (Opis książki pochodzi ze strony wydawnictwa)


Która z książek przypadła wam do gustu najbardziej? 

3 komentarze:

  1. Czytałam "Dom na plaży" piękna opowieść. Reszta książek również trafia w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie najbardziej zainteresowała mnie, polecana przez Ciebie, ostatnia pozycja.:) Dobrze, że książka będzie dostępna w wersji niekieszonkowej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej chce poznać "Dom na plaży".

    OdpowiedzUsuń