wtorek, 17 czerwca 2014

Nowa współpraca!





  Z przyjemnością i oficjalnie mogę poinformować was, że Informator nawiązał współpracę z wydawnictwem Black Publishing, na której bardzo mi zależało. Jedna książka dotarła już do mnie w postaci e-booka, druga, w wersji papierowej dotrze niedługo. Mam nadzieję, że cieszycie się tak samo jak ja z tego, że będziemy mieli okazję bliżej poznać książki tego wydawnictwa, gdyż nie dość, że wydaje je w pięknej oprawie graficznej, co po prostu przyciąga wzrok, są to też prawdziwe perełki, po które warto siegnąć.

Tytułem wstępu, przybliżę wam krótko obie pozycje.




  Pierwszy tytuł, którego wersji roboczej jestem szczęśliwą posiadaczką, jest "Księgarenka w Big Stone Gap" autorstwa Wendy Welch. Książka ukaże się w wersji drukowanej dopiero za jakiś czas, gdyż datę premiery wydawnictwo szykuje dopiero na 30 lipca. Książka zapowiada się wspaniale. Nina Sankovitch napisała o niej: 

  „The Little Bookstore of Big Stone Gap” potwierdza to, co podejrzewałam juz od dawna – że miłośnicy książek to wspaniali ludzie, a księgarnie to najcudowniejsze miejsca na świecie. Dodaj do tego pozostałe składniki takie jak używane książki, rozkochanych księgarzy i dających się pokochać miejscowych bohaterów i otrzymasz „The Little Bookstore of Big Stone Gap” — opowieść, która ujmie każdego, kto kiedykolwiek marzył o posiadaniu własnej księgarni (który pasjonat książek o tym nie marzył?) i wspomnienie, od którego ciepło się robi na sercu każdemu czytelnikowi. Skarb pośród książek o książkach."


  Zarysowując króko fabułę książki, jest to opowieść o tym, jak kochające się małżeństwo, dwa koty, dwa psy i trzydzieści osiem tysięcy książek może odmienić życie lokalnej społeczności.
Jack i Wendy Welch zawsze marzyli o prowadzeniu księgarni. Pewnego dnia postanowili, że nie można dłużej zwlekać z realizacją marzeń. Zapragnęli żyć niespiesznie, według własnych zasad. Kupili dom w niewielkiej górskiej miejscowości i zaczęli sprzedawać używane książki. Wiele wskazywało, że przedsięwzięcie nie ma prawa się udać: otwieranie księgarni na końcu świata, w kryzysie, w epoce e-booków, wydaje się co najmniej nierozsądne! Szybko okazało się, że sam optymizm nie wystarczy. Aby księgarnia zaczęła działać, trzeba wokół niej zbudować prawdziwą wspólnotę…


  Drugi utwór, który trafi w moje recenzyjne szpony, a którego po prostu nie mogę się doczekać, to książka pt. "Dar z Bretanii" autorstwa M. Pirce, której data premiery przypada na jutro, więc już niedługo będziecie mogli dopaść ją w regularnej sprzedaży. 

  Ambitna artystka Marjorie Price (Midge) porzuca wygodne życie na przedmieściach Chicago i wyrusza do Francji. Tam zakochuje się w Yvie, fascynującym malarzu, który namawia ją na odważny, brzemienny w skutki krok. Wspólnie kupują odseparowaną od świata posiadłość La Salle w urokliwej Bretanii.
Gdy pozorne szczęście na idyllicznej prowincji zaczyna się rozpadać, Midge zaprzyjaźnia się ze starszą kobietą mieszkającą nieopodal. Choć pochodzą z dwóch różnych światów, rodzi się między nimi niezwykła więź, która odmieni życie ich obu.

  Najpiękniejszą opinią, jaką w internecie można przeczytać o tym utworze, to słowa M. McCourt: 

"W rzeczy samej, ta książka to dar. […] Żywiołowa, urocza, a do tego zabawna opowieść."



Wszelkie informacje o książkach, zawarte w tym poście,
 pochodzę ze strony wydawnictwa Black Publishing. 



2 komentarze:

  1. Jeśli te książki są tak ładne jak okładki to nie da się nie skusić!

    OdpowiedzUsuń