wtorek, 19 sierpnia 2014

Niedługo na blogu...


   W związku z tym, że jestem w trakcie lektury kilku potężnych objętościowo powieści i na ich recenzję musicie jeszcze chwilkę poczekać, prezentuję wam dziś kilka utworów, o których niedługo będziecie mogli przeczytać na stronie Informatora. Co wy na to?



   
  Pierwsza powieść, którą wam przedstawiam to "Dolina mgieł i róż" Agnieszki Krawczyk. Jest to przepiękna powieść obyczajowa, która za jakiś czas ukaże się nakładem wydawnictwa Filia.                                                          "Pewnego wieczoru pod koniec lata Sabina Południewska stanęła w drzwiach pałacyku "Pod Graalem i Różą” Potrzebowała natchnienia, które pozwoli jej skończyć kolejną powieść. Gospodynią pensjonatu okazała się sympatyczna Mila Mossakowska, a jego gośćmi, ekscentryczna kuzynka Carmen, profesor Niewiara, wyjątkowy oryginał, oraz pułkownik Janicki, leciwy mężczyzna, który nie stracił młodzieńczego wigoru.
  
  Sabina poddała się urokowi pięknej doliny i czarowi jej mieszkańców. Dzień po dniu otwierała się na nowe doznania, a świat stawał się piękniejszy. Zawiązała przyjaźń z Teklą Tyczyńską, hrabiną, która stworzyła oszałamiające różane kosmetyki. Spotkała przyjaciela, lekarza, wdowca, który samotnie wychowywał córeczkę,  Julinkę. Sabina znalazła więcej, niż mogła by marzyć. Ale przyszedł dzień wyboru. Czy piękna pisarka posłucha głosu serca?"





  Kolejny utwór to kryminalna powieść dla młodzieży autorstwa P. D. James pt. "Całun dla pielęgniarki". Wydało ją wydawnictwo W.A.B. 

  "W Nightingale House, szkole dla pielęgniarek, w tajemniczych okolicznościach giną dwie studentki.
     Adam Dalgliesh ze Scotland Yardu musi znaleźć działającego z chirurgiczną precyzją zabójcę. Jego śledztwo prowadzi nas w mroczny świat kłamstwa, głęboko skrywanych tajemnic, szantażu i tłumionej seksualności. Kunsztownie skonstruowana fabuła, po mistrzowsku scharakteryzowane postacie, dickensowska słabość do szczegółu i nieoczekiwane zakończenie - to atuty tej książki." 

   W The Guardian napisano o utworze: Całun dla pielęgniarki celnie punktuje złożoność relacji w zamkniętych społecznościach. 





  Przedstawiam wam również "Szeptuchę", która ukazała się nakładem Wydawnictwa MG. 

 "W zagubionych wśród nadbiebrzańskich bagien Waniuszkach modlitwą i ziołami leczy stara Oleszczukowa. Kiedy niespodziewanie umiera, wieś oczekuje od jej wnuczki Oleny, że będzie kontynuowała rodzinną tradycję. Olena rezygnuje z marzeń o studiach medycznych i zostaje wioskową szeptuchą. 

  Życie w Waniuszkach wciąż jeszcze opiera się na niewzruszonym fundamencie zasad, tradycji i Słowa Bożego. Wszystko ma tam swój ład, ludzie czynią to, co do nich należy, każdy wie, gdzie jest jego miejsce. Jednak nawet i do Waniuszek nieuchronnie nadciąga nowe. 
Legenda o tajemniczym pustelniku, który na uroczysku Łojmy zbierał popsute lalki i przybijał je do drzew, sprowadza do Waniuszek znanego filmowca z Warszawy, Alka Litwina. Olena pomaga mu odnaleźć ślady zagadkowego samotnika, uważanego przez okoliczną ludność za świętego. Choć szeptucha i reżyser żyją w dwóch zupełnie odmiennych światach, wspólne poszukiwania zbliżają ich do siebie. Olena znajduje w Alku przyjaciela i powiernika, z którym może się podzielić sekretami swojej sztuki lekarskiej i najskrytszymi myślami. Po raz pierwszy w życiu nie czuje się samotna…"



   Na tę chwilę to by było na tyle. Resztę powieści, które albo są w drodze do mnie, albo już czekają na uginających się półkach przedstawię wam następnym razem. Tymczasem jestem ciekawa, którą wy przeczytalibyście najchętniej? 




12 komentarzy:

  1. Mam ostatnio chęć na powieści obyczajowe, więc na początek wybrałabym "Dolinę mgieł i róż" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, ze to dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam ochotę na "Całun dla pielęgniarki", bo mnie ta tłumiona seksualność bardzo intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie znam ani jednej z tych pozycji, i czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chciałabym przeczytać książkę "Dolina mgieł i róż". Okładka jest magiczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bardzo chętnie poznałabym "Szeptuchę" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że "Dolina mgieł i róż" przypadłaby do gustu mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie ładnie :) obserwuję bacznie Twoje sukcesy i życzę powodzenia! :)
    recenzjeami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, Dolinę mgieł i róż polecam :) Miałam okazję już czytać, ciepła, optymistyczna, pozwala się oderwać od zmartwień :)

    OdpowiedzUsuń