poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Przegląd kobiecych nowości! 


    Niemalże tradycją mojego bloga stały się krótkie przeglądy wydawniczych nowości. Tym razem przedstawię wam trzy pozycje, które podbiły moje serce ostatnimi dniami, kiedy to przeglądałam wydawnicze nowości, a które już za kilka dni ukażą się nakładami trzech znanych wydawnictw. 

   Nie poskąpię sobie również możliwości pochwalenia się wam nowymi współpracami Informatora, które na dniach nawiązałam. A są to: Wydawnictwo Literackie oraz Świat Książki. I to właśnie ich pozycje urzekły mnie ostatnio najbardziej i nie mogę doczekać się, kiedy wpadną w moje czytelnicze pazurki! 


   Pierwsza powieść, która wydaje mi się być pozycją, na którą warto zwrócić uwagę, to "Krawcowa z Madrytu" autorstwa M. Duenas, która dokładnie za 2 dni wchodzi na rynek nakładem wydawnictwa Świat Książki. Powieść kobieca, choć podszyta przeróżnymi wątkami, która z pewnością podbije serce niejednej czytelniczki. 

  "Młoda utalentowana krawcowa Sira wyjeżdża z Madrytu w przededniu wojny domowej. Wraz z kochankiem udaje się do Maroka, mając nadzieję na lepsze życie. Tymczasem kochanek znika bez śladu, zostawiając kobietę w dramatycznej sytuacji, samą na obcej ziemi. Po licznych perypetiach Sira wraca do Madrytu i otwiera tam wytworne atelier mody damskiej. Europa stoi u progu II wojny światowej. Odtąd losy Siry splatają się z życiem postaci historycznych: byłego frankistowskiego ministra, jego ekscentrycznej kochanki, szefa brytyjskiego wywiadu. Za ich namową Sira podejmie się ryzykownej misji."
  Jest to pozycja, którą naprawdę chcę poznać, bo mam wrażenie, że idealnie sprawdzi się podczas kolejnego deszczowego popołudnia, które ostatnio urozmaicają nam sierpniowe dni. W dodatku mam wielką ochotę na powieść z elementami motywu Afryki. Czy i wy uważacie, że ostatnio na rynku coraz więcej powieści nawiązujących do kultury i tradycji tego kontynentu?



  Druga pozycja, to powieść, na którą poluję już od czerwca tego roku, gdy tylko dowiedziałam się, że ukaże się na rynku. Mowa oczywiście o "Muzie Claudela" autorstwa Therese Mourlevat, której datę premiery Wydawnictwo Literackie zaplanowało na 21 sierpnia. Mam ogromną nadzieję, że książka dotrze do mnie przed datą premiery i w jej dniu uraczę was nie tylko zapowiedzią tej książki.


  "Słynny francuski poeta i dramaturg oraz Polka, córka gorliwego patrioty, jednego z dowódców w powstaniu styczniowym. Zakazana miłość w biograficznej opowieści o Paulu Claudelu i Rosalie Ścibor-Rylskiej."

  "Poznała go na statku w drodze do Chin, dokąd płynęła z mężem, kupcem herbacianym, a Claudel wracał na stanowisko konsula. W Chinach zostali kochankami, Rosalie w ciąży z córką Claudela powróciła do Europy, w drodze poznała mężczyznę, który potem został jej drugim mężem. Drogi Claudela i Rosalie rozeszły się na długie lata. Claudel ożenił się, miał kilkoro dzieci. Kochankowie spotkali się po latach w Paryżu, Rosalie była już po drugim rozwodzie i miała następnego syna z drugiego małżeństwa, Claudel ją odwiedzał, zajmował się córką, utrzymywał obie, opiekował się jej synami, pomagał im znaleźć pracę. Ale miłość, która ich łączyła, pozostała platoniczna."




  Wreszcie trzecia pozycja, wobec której nie można przejść obojętnie, a którą, tym raze, uraczy nas wydawnictwo Prószyński i Ska. Mowa oczywiście o "Uśmiechu Madeline" autorstwa Darien Gee, który ma swoją premierę 14 sierpnia. (Swoją drogą, w urodziny kogoś, komu już teraz składam najserdeczniejsze życzenia!). 

  "W Herbaciarni Madeline, popularnym miejscu spotkań towarzyskich, mieszkanki Avalon utrwalają swoje wspomnienia na kartach własnoręcznie robionych albumów i dzielą się doświadczeniami. Dla niektórych osób konfrontacja z przeszłością okazuje się bolesna: Isabel Kidd remontuje dom, usiłując jednocześnie stawić czoło konsekwencjom romansu, w jaki przed kilkoma laty zaangażował się jej nieżyjący już mąż; Ava Catalina opłakuje śmierć ukochanego i samotnie wychowuje syna; inteligentna i atrakcyjna Yvonne Tate odkrywa, że pomimo dziesięciu lat życia na własny rachunek wciąż nie potrafi wyzwolić się od niechcianych wspomnień; Frances Latham, matka trójki niesfornych chłopców, z utęsknieniem czeka na przyjazd przybranej córeczki z Chin, nie zdając sobie sprawy, ile łez i nieprzespanych nocy będzie kosztować ją decyzja o adopcji. Do akcji wkracza Bettie Shelton. Dzięki jej radom mieszkańcy Avalon dokonują rozrachunku z przeszłością i odważnie planują swoją przyszłość. A gdy dowiadują się o nieszczęściu, jakie niespodziewanie dotyka ich niezłomną przyjaciółkę, postanawiają stworzyć specjalnie dla niej coś prawdziwie wyjątkowego."


  To moje propozycje na nadchodzące dni. Już wypatruję paczek z ksiażkami. A co wy przeczytalibyście najchętniej?



Wszelkie informacje o książkach pochodzą ze stron wydawnictw. 

14 komentarzy:

  1. Myślę, że na "Uśmiechu Madeline" się skuszę, bo brzmi bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam "Krawcową z Madrytu" jeszcze w starym wydaniu. Gorąco polecam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na nią z jeszcze większą niecierpliwością!

      Usuń
  3. Ja najbardziej chciałabym przeczytać "Krawcową z Madrytu" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Uśmiech Madeline" może być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno ,,Krawcowa z Madrytu" to całkiem niezła książka. Chciałabym ją kiedyś przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również wiele dobrego słyszałam o tej pozycji, dlatego bardzo się cieszę, że będę mogła ją przeczytać! :)

      Usuń
  6. Nie przepadam za książkami typowo kobiecymi, ale myślę, że ta ostatnia mogłaby mi się spodobać. A tak poza tym to zarówno pierwsza jak i ostatnia pozycja mają przecudne okładki... aż ciężko odwrócić od nich wzrok ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też uważam, że okładki mają wspaniałe! :)

      Usuń
  7. Ja teraz zaczytuję się w Harrym Potterze!
    Nareszcie - jestem już na piątej części :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prywatnie Harrego wprost nie znoszę. Ale Tobie jak najbardziej miłej lektury :)

      Usuń
    2. To tak jak ja - ja też nie przepadam za Harrym :) Nie potrafię przebrnąć przez książkę, a nawet film ;)

      Usuń
  8. Interesuje mnie pierwsza i trzecia książka :)
    Czytałam "Olvido znaczy zapomnienie" Marii Duenas - bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że "Krawcowa z Madrytu" będzie równie dobra, jak tytuł, który Ci się spodobał :)

      Usuń