środa, 12 sierpnia 2015

"Powrót do Daringham Hall" 
Kathryn Taylor


"Świat się nagle zatrzymał i Kate nie mogła oderwać wzroku od Bena. Zatonęła w jego szarych oczach - przyciągało ją migotanie ich głębi. Gdy uniósł rękę i delikatnie odsunął kosmyk włosów z jej twarzy, oddychała z trudem wcale nie z powodu wysiłku. 
- Nie, to tobie się udało. - powiedział cicho, a w jego głosie słychać było podziw i jeszcze coś... coś szorstkiego i dzikiego, co sprawiło, że dreszcz przeszedł ją po plecach."

Ben jest młodym i oszałamiająco bogatym biznesmenem, który obraza się wśród nowojorskich luksusów, szybkich samochodów i obłędnie drogich garniturów. Odniósł w życiu ogromny sukces, a mimo to jest coś, przez co nie może być w pełni szczęśliwy. Jest zamknięty w sobie i unika zawierania bliższych relacji. Czuje, że jest w tym świecie sam i nie zamierza tego zmieniać. Jego życie wywraca się jednak do góry nogami, kiedy wychodzi na jawa pewien rodzinny sekret jego matki. Ben dowiaduje się, że w jego żyłach płynie szlachecka, angielska krew. Ta wiadomość sprawia, że na jakiś czas zostawia w cieniu swoje poukładane życie i pałając zemstą wyrusza w podróż do Anglii. Nie potrafi wybaczyć ojcu porzucenia i zamierza odzyskać należącą mu się część jego majątku. Pech, a może raczej zrządzenie losu, chcą jednak inaczej. Kiedy po przyjeździe na miejsce zostaje pobity i okradziony, z pomocą przychodzi mu dobra i życzliwa Kate, która z czasem ulega jego urokowi. Wybucha między nimi prawdziwa namiętność, ale czy to wystarczy, żeby zawrócić Bena z drogi zemsty? 

Choć czytam dość dużo książek, bardzo rzadko trafiają się takie, które wciągają już od pierwszego rozdziału i za nic nie chcą wypuścić czytelnika ze swoich sideł. "Powrót do Daringham Hall" zdecydowanie należy do właśnie takich utworów. Jeśli szukacie książki, która zaintryguje was już od pierwszych stron, jest to lektura właśnie dla was. Autorka już od początku skutecznie rozbudza ciekawość i wspaniale dawkuje napięcie. Nie wiem, czy da się nie pokochać tego utworu. 

"Powrót do Daringham Hall" to książka pełna tajemnic, namiętności i szalejących emocji. Chociaż jest to powieść erotyczna, nie jest to kolejny Grey, w którym praktycznie nie ma fabuły, a wszystko kręci się tylko wokół seksu. Nie. W tym utworze nie ma tego dobrze znanego szablonu, autorka idzie krok, a może nawet kilkanaście kroków dalej. Stworzyła dobrze wyważoną, urzekającą powieść, w której bardzo dużo się dzieje i wykreowała bohaterów z krwi i kości, do których, pomimo tego, że nie są czarno-biali, nie można nie zapałać sympatią. Może tylko Kate wypada trochę blado na tle innych postaci, ale w kontekście całości można na to przymknąć oko. 

Taylor zaprosiła czytelnika do świata arystokratycznej Anglii, ale nie odmówiła sobie skontrastowania tego z życiem przeciętnych mieszkańców tamtego regionu. I wiecie co? Chociaż na co dzień raczej stronię od osadzonych w takich realiach utworów, ten porządnie złapał mnie za serce i mam ochotę na więcej. 

Na uwagę zasługuje również fakt, że ta książka jest wydana po prostu przepięknie, oraz lekki, niewymuszony styl autorki. Opisuje wydarzenia z kilku punktów widzenia, przez co czytelnik rozumie o wiele więcej, niż poszczególni bohaterowie. W bardzo ciekawy sposób lawiruje też między gatunkami. Chociaż jest w tej książce trochę erotyki, nie jest to typowy romans, ale też i nie powieść obyczajowa. Jest tu trochę tajemnic, garstka romantyzmu i wspaniale odtworzone życie arystokratycznej Anglii, przez co nie jest to kolejna, sztampowa książka. 

Podsumowując, Taylor zaserwowała wyjątkowo wyważoną powieść kobiecą, którą czyta się z wielką przyjemnością. Idealna na niedzielne popołudnie, ale też na plażę, czy do czytania w podróży. Skutecznie rozbudza wyobraźnię, ale przede wszystkim zapewnia świetną zabawę podczas lektury. Ja czytałam ją z przyjemnością. Z niecierpliwością czekam na drugi tom


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu: 




5 komentarzy:

  1. Książkę czytałam i szalenie mi się podobała. Teraz czekam na kolejny tom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do początku 2016 jeszcze tak daleko :(

      Usuń
  2. Musze sięgnąć po tę książkę, mam pytaniepory ponieważ "Barwy miłości" jakoś mnie nie porwały
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojej opinii. Czekam z niecierpliwością! :)

      Usuń