niedziela, 3 kwietnia 2016















Zapowiedzi kwietniowe - czyli bez jakich książek nie wyobrażam sobie czytelniczego kwietnia. Świetnych tytułów tak dużo, a doba, jak na złość, nie chce się wydłużyć! Mam jednak nadzieję, że uda mi się przeczytać choć część tych niesamowitych książek. Poniższa lista ułożona wedle moich priorytetów. 


1. "Cześć co słychać?", Magdalena Witkiewicz - 27.04
To mój absolutny must have. Nie wyobrażam sobie egzystencji bez lektury najnowszej książki pani Magdy! Krótka zapowiedź: 

Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń. Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa. Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój. Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać.Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać”…


2. "Ugly love", Colleen Hoover - 13.04
Jako absolutna fanka Hoover i jej wzruszających historii nie potrzebuję dodatkowego zachęcenia do lektury poza nazwiskiem autorki. 

Kiedy Tate, początkująca pielęgniarka, wprowadza się do mieszkania swojego brata, nie spodziewa się tak gwałtownych zmian w życiu. Wszystko przez przystojnego pilota Milesa Archera. Miles ustala tylko jedną regułę ich związku: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Gdy ta sytuacja staje się nie do wytrzymania i prowokuje do pytań, ożywają jego dramatyczne wspomnienia. Serca zaczynają szybciej bić, obietnice zostają złamane, reguły przestają obowiązywać… Tej powieści się nie czyta, tylko przeżywa – całą sobą, sercem i duszą, a po zakończeniu nic już nie jest takie samo.


3. "Zwodnicza miłość", Julie Cohen - 06.04
Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, ale fabuła brzmi zachęcająco. Na pewno będzie romantycznie.

Ostatnimi czasy Felicity nie może pozbyć się dziwnych wątpliwości. Jej mąż, Quinn, to najwspanialszy człowiek, jakiego zna. Dziewczyna czuje wręcz, że nie zasługuje na uczucie, którym ten ją darzy.Niedługo później Felicity doświadcza czegoś niesamowitego: czuje w powietrzu zapach perfum budzący długo uśpione wspomnienia. Później zdarza się to jeszcze kilka razy – powraca do niej echo minionych dni i widmo mężczyzny, którego nie widziała od dziesięciu lat. Echo niesie ze sobą wspomnienie uczucia głębokiej, wyjątkowej miłości… Poruszona Felicity stara się oprzeć tej wizji przeszłości, która jednak stopniowo przejmuje nad nią kontrolę. Może coś naprawdę jest nie tak, jak być powinno? Co jeżeli umysł spłatał figla jej sercu? A ty, któremu z nich ty byś zaufała?

4. "Pora westchnień, pora burz", Magdalena Kawka, 21.04
Jestem chora na tę książkę. Poza współczesnością, II wojna światowa to mój ulubiony okres o którym lubię czytać. 

Jest rok 1938, świat jeszcze śpi spokojnie. Lwów, tygiel narodowości, tętni gwarem i rozbrzmiewa beztroską radością, nie przejmując się tym, że na niebie gromadzą się czarne chmury. Zanim Ukraińców, Polaków i Żydów podzielą narodowościowe animozje, wciąż są tylko sąsiadami, którzy życzliwie uśmiechają się do siebie na ulicy. Lilka wraz z koleżankami przygotowuje się do matury i nie ma pojęcia, że to będzie ostatnia szczęśliwa wiosna. Tęskni za ukochanym, chodzi do szkoły i jak niepodległości próbuje bronić swojej dorosłości, nie wiedząc, że wkrótce przejdzie przyspieszony kurs dorastania, że będzie zmuszona pożegnać beztroskę i zmierzyć się z upiorami wojny. Spośród znanych od urodzenia osób nauczyć się rozpoznawać wrogów. Wiedzieć, komu zaufać i co zrobić, żeby nie stracić wiary, ponieważ wojna okaże się sprawdzianem człowieczeństwa, który nie będzie miał nic wspólnego z narodowością, językiem ani z wyznawaną religią.

5. "Chłopak, który stracił głowę", John Corey Whaley - 13.04
Mam przeczucie, że to wyjątkowa książka pomimo tego, że o nastolatkach. 

Poznaj Travisa. Ma 16 lat, superdziewczynę i nieuleczalnego raka. Gdy staje przed wyborem: śmierć lub eksperymentalna operacja, nie zastanawia się długo. Godzi się na to, by od szyi w dół przeszczepiono mu zdrowe ciało. Jest tylko jeden problem – na razie rozwój medycyny nie pozwala na przeprowadzenie tak skomplikowanego zabiegu, dlatego chłopak musi zostać wprowadzony w śpiączkę podobną do hibernacji i czekać. Żegna się więc z bliskimi, bo nie wie, czy i kiedy się z nimi zobaczy.Budzi się pięć lat później. Ma własną głowę i atrakcyjne, choć obce ciało. Świat z pozoru jest taki sam jak dawniej. Jednak powrót do życia wygląda inaczej, niż Travis to sobie wyobrażał. Jego przyjaciele są już na studiach, rodzice coś przed nim ukrywają, a dziewczyna… Hmm, wygląda na to, że ma narzeczonego. Trudno się dziwić, że chłopak nie ma zamiaru się z tym pogodzić.

6. "Sanatorium pod zegarem", Liliana Fabisińska - 13.04
Od dawna chcę poznać twórczość tej autorki, a zarys fabuły przekonuje mnie w 100%. Mam nadzieję, że będzie śmiesznie, co w połączeniu z wątkiem kryminalnym da połączenie idealne.

Nina i Natalia nie znoszą się od pierwszego wejrzenia. Gdyby mogły, nie spotkałyby się nigdy więcej. Ale nie mają wyjścia… Los (oraz siostra przełożona, z którą się nie dyskutuje) sprawia bowiem, że trafiają do tego samego ciasnego pokoiku w sanatorium w Ciechocinku. Najbardziej niedopasowana para, jaką można sobie wyobrazić, skazana na siebie przez cztery długie tygodnie.
Gorzej być nie może, prawda? Ależ może! Ukochany Niny wyjeżdża samotnie w podróż, która miała być ich poślubną, po czym dziwnym trafem przestaje odbierać telefon i odpisywać na maile, a firma pod jej nieobecność zaczyna dryfować ku przepaści. Z kolei Natalia musi w tajemnicy przed siostrą przełożoną zniknąć z Ciechocinka na 36 godzin, by wykonać najważniejsze zdjęcie w swoim życiu. W dodatku w sanatoryjnym basenie pływa nieboszczyk, którego nazwiska nie zna nawet wszystkowiedząca siostra przełożona. Wszystko wskazuje na to, że zabić go mogły tylko Nina i Natalia. Czy przełamią niechęć i odeprą zarzuty, wspólnie rozwiązując tę zagadkę?

7. "Nowy rozdział", Elisabeth Egan - 19.04
Poleca ją Liane Moriarty, której książki kocham nad życie i to wystarczy.

Alice pełni wiele funkcji (nigdy nie nazywa tego „noszeniem wielu masek” i wolałaby, żebyście wy także tego nie robili). Jest: przez większość czasu szczęśliwą żoną i matką, troskliwą córką, właścicielką psa, co do którego ma mieszane uczucia, redaktorką na pół etatu, lojalną sąsiadką, dojeżdżającą do pracy bez niepotrzebnych napięć. Nie jest: kucharką, dekoratorką, aktywną członkinią Stowarzyszenia Rodziców i Nauczycieli, urodzoną opiekunką, główną żywicielką rodziny. Kiedy sytuacja zawodowa jej męża ulega radykalnej zmianie i Alice zatrudnia się w nowoczesnej, młodej firmie, która obiecuje, że stanie się przyszłością świata książek, myśli, że chwyciła Pana Boga za nogi – będzie miała ważną, sensowną pracę, harmonijnie łączącą się ze szczęśliwym życiem rodzinnym. Oczywiście wtedy wszystko idzie nie tak i Alice musi się zmagać z chorobą ojca, opieką nad dziećmi, wymagającymi szefami oraz zdrowiem psychicznym swoim i męża.

Pragnę zaznaczyć, że wszystkie opisy książek pochodzą ze stron wydawców. 

Oczywiście niesamowitych kwietniowych premier jest znacznie więcej, ale wybrałam sobie szczęśliwą siódemkę :) Co Wy na to? Czekacie szczególnie na któraś z tych książek? Co innego jeszcze macie na oku? 

10 komentarzy:

  1. Najbardziej czekam na Ugly love, uwielbiam C.Hoover! Ta kobieta wie jak grać na emocjach czytelnika.
    Chłopak, który stracił głowę, już za mną i muszę przyznać, że byłam pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - gra na emocjach w jej wykonaniu to perfekcja. O, super, że pozytywnie oceniasz "Chłopaka". Mam nadzieję, że też się nie zawiodę :)

      Usuń
  2. Mam mniej więcej takie same zapotrzebowanie w tym miesiącu! :)



    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle kobiecych perełek <3 Cieszę się, już zaglądam do Ciebie :)

      Usuń
  3. Chyba mamy podobny gust :) Zdecydowanie najbardziej czekam na trzy pierwsze pozycje, a szczególnie na Cześć co słychać! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wobec tego muszę częściej do Ciebie zaglądać i podpatrywać co czytasz! :)

      Usuń
  4. Na chwilę obecną mam jedynie w planie "Ugly love", Colleen Hoover.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoją recenzję chociaż nie mam wątpliwości co do tego, że to świetna książka :)

      Usuń
  5. Okładkowa sroka we mnie mówi, że okładki śliczne. Najbardziej chyba czekam na książkę M. Witkiewicz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! I na spotkanie autorskie w związku z jej promocją jeszcze przed premierą <3

      Usuń