czwartek, 2 czerwca 2016

"To skomplikowane. Julie" - Jessica Park


Naukowcy już dawno dowiedli, że zauroczenie może pojawić się nagle i niekontrolowanie. Jest niezależnym od naszej woli, gwałtownym procesem zmian biochemicznych. Często wystarczy tylko raz, przez ułamek sekundy zobaczyć danego człowieka, by się nim zauroczyć. Choć to wydaje się zwariowane, ma rację bytu. Ale czy można zakochać się w kimś, kogo się nigdy nie widziało? W kimś, z kim rozmawia się tylko na czacie? 

"To skomplikowane. Julie" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością J. Park i muszę powiedzieć, że, choć jest to książka dla zdecydowanie młodszej grupy odbiorczyń, niż ta, którą reprezentuję, (Jessica Park pisze dla nastolatek) było to spotkanie udane. Bestsellerowa pisarka "New York Timesa" niemal od początku wciągnęła mnie w dziwny i pełen niedomówień świat, w którym osadziła Julie, główną bohaterkę. Udało jej się mnie też zaskoczyć. 

"Boston, dzień pierwszy: Nie pójdę na bostońską fasolkę, bo nie jestem turystką. Jestem w pełni rezydentką, choć właściwie nie mam gdzie rezydować."

Julie przyjeżdża na studia do Bostonu, gdzie od razu okazuje się, że nie ma gdzie mieszkać. By nie koczować pod gołym niebem, na jakiś czas wprowadza się do znajomych rodziców. Ale w domu Watkinsów ewidentnie coś nie gra. Rodzice są mili, ale zabiegani i jakby nieobecni. Matt, rówieśnik Julie, jest piekielnie zdolnym studentem matematyki, ale nawet kabelek USB nawiązuje kontakty łatwiej niż on. Natomiast najmłodsza córka, Celeste wyraźnie odstaje od rówieśników i ma pewien bardzo dziwny zwyczaj… No i jest jeszcze najstarszy syn, Finn, który wydaje się być jedynym normalnym członkiem tej rodziny. Jest miły, mądry, bystry, wrażliwy, otwarty, ale... Jest też kompletnie nieosiągalny, bo Julie może porozumiewać się z nim jedynie za pomocą internetu. Ale choć Watkinsowie to wyjątkowo dziwna rodzina, Julie z dnia na dzień zgłębia ich tajemnice i staje się nierozłączną częścią tego zwariowanego systemu. Nie przypuszcza jednak, że to wszystko będzie AŻ TAK skomplikowane... 

Jessica Park stworzyła wciągającą i zaskakującą powieść o młodej dziewczynie, która na pewno przypadnie do gustu wielu nastolatkom, ale też tym bardziej dojrzałym czytelniczkom. Podczas gdy na rynku aż rodzi się od przeładowanych erotyką utworów z gatunku "New Adult", autorka proponuje mądrą, życiową, a przede wszystkim smaczna i romantyczną książkę o miłości. Jessica Park wydaje się doskonale znać i rozumieć mentalność współczesnej młodzieży, której, na szczęście, nie chodzi tylko i wyłącznie o seks, co usilnie starają się wmówić nam mass media. Wykazuje się doskonałą znajomością mentalności grupy odbiorczyń, do których pisze. Rozumie, że młode kobiety pragną przede wszystkim romantyzmu oraz dobrego humoru, i obu tych cech w "To skomplikowane" nie szczędzi. 

"To skomplikowane" to piękna opowieść o dziewczynie, która stała się nagle częścią nad podziw dziwnego systemu rodzinnego, a dodatkowo rozdarta jest między rzeczywistością, a światem wirtualnym. Przyznam, że podejście Park do tematu, który porusza, naprawdę mi zaimponowało. Udało jej się stworzyć mroczny, dziwny, a jednocześnie pełen niedomówień i tajemnic klimat zamkniętej w swoich kręgach rodziny, która z powodzeniem ukrywa swoje sekrety przed światem. Park trafnie opisuje też rozterki Julie oraz próby odnalezienia się w nowej sytuacji. Stawia wiele pytań, na które niekoniecznie sama udziela odpowiedzi, ale za to daje czytelnikowi pole do poskładania sobie historii Julie w spójną całość. No i zaskakuje, nie raz, a nawet nie dwa. Przyznam, że kompletnie nie spodziewałam się zakończenia niektórych wątków w tym utworze, co uważam za duży plus. 

"To skomplikowane" to mądra i wzruszająca książka, którą, z czystym sercem, mogę polecić każdej dorastającej dziewczynie. Ukazuje tęsknotę za romantyczną miłością, ale niesie za sobą też kilka ważnych przesłań. Jakich? Tego nie zdradzę, musicie poznać ten utwór, by się tego dowiedzieć. Powiem wam jednak jedno: w dzisiejszych czasach nie jest łatwo być nastolatką, a Jessica Park wiarygodnie oddaje to w swojej książce. 


Za egzemplarz recenzencki utworu dziękuję serdecznie: 


4 komentarze:

  1. Książka z przesłaniami. I już wiem, że chcę czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna nie jestem nastolatką, ale sięgam czasem po książki kierowane dla tej grupy wiekowej. Twoja recenzja zachęciła mnie, bym sięgnęła i po "To skomplikowane"

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę i byłam nią bardzo, bardzo pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się to, co napisałaś, że powieść mądra i napisana ze smakiem. Przeczytam z chęcią :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń