niedziela, 25 września 2016

"Melodia dalej brzmi" - Mary Higgins Clark




"Melodia dalej brzmi" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Mary Higgins Clark. Prawdę mówiąc nigdy nie słyszałam tego nazwiska, a do lektury zachęcił mnie opis okładkowy. Nie często trafia się na tak nęcące opisy, jak "Nowa powieść autorki bestsellerów, nazywanej królową suspensu". To, oraz krótki zarys fabuły wystarczyły, bym zapragnęła przeczytać tę książkę. I muszę przyznać, że był to całkiem dobry wybór. 

Lane Harmon, asystentka słynnej projektantki wnętrz i mama pięcioletniej Katie, często bywa w domach bogaczy rezydujących w Nowym Jorku. Lubi swoją pracę, czerpie satysfakcję z odgadywania i spełniania oczekiwań  bardzo wymagających klientów. Przyjęcie przez jej szefową Glady Harper zlecenia na urządzenie skromnego szeregowego domu w New Jersey w pierwszej chwili wydaje się zaskakujące, jednak wkrótce okazuje się , że chodzi o nowe miejsce zamieszkania żony Parkera Bennetta. Parker Bennett zniknął przed dwoma laty wraz z pięcioma miliardami dolarów z zarządzanego przez siebie funduszu inwestycyjnego. Na Karaibach znaleziono pustą, rozbitą łódź, którą samotnie wypłynął na morze. Popełnił samobójstwo, czy upozorował swoją śmierć? Mimo upływu czasu jego nazwisko wciąż pojawia się w gazetach, ponieważ zarówno władze federalne jak i oszukani klienci chcą znaleźć ukradzione pieniądze oraz samego Parkera Bennetta, jeśli nadal żyje. Lane jest pod wrażeniem godnej postawy pani Bennett i jej szczerej wiary w niewinność męża. Ulega też urokowi ich syna Erica, który próbuje walczyć z niesławą, jaka z powodu zniknięcia ojca okryła ich nazwisko. Lane nie chce przyjąć do wiadomości, że zbliżając się do rodziny Bennettów wystawia nie tylko siebie, ale i córkę na wielkie niebezpieczeństwo...

Mary Higgins Clark stworzyła zgrabną i niezwykle wciągającą fabułę osadzoną w świecie ludzi z wyższych sfer. Przyznam, że choć akcja z początku toczy się dość niespiesznie,  już po kilku pierwszych rozdziałach czułam się zaintrygowana do tego stopnia, że ciężko mi było rozstawać się z tą książką na dłużej. Autorka umiejętnie dawkuje czytelnikowi napięcie, jednak nieustannie nęci i podsyca pragnienie rozwikłania zagadki. Czytelnik naprawdę chce wiedzieć, co dzieje się z Parkerem Benettem i kręci się niecierpliwie, by poznać skrywane przez miliardera tajemnice. Dodatkowym atutem utworu jest rozwijający się ze strony na stronę wątek miłosny oraz kontrast miedzy światem Parkera Bennetta a oszukanych przez niego ludzi. Świat luksusu, sławy i pieniędzy ściera się z dramatami ludzi, którzy zostali nagle pozbawieni wszystkich swoich oszczędności albo środków do życia. Wszystko to sprawia, że czyta się tę książkę nie tylko z zaciekawieniem, ale i przyjemnością. Autorka serwuje nam odrobinę sensacji, romansu oraz zwraca uwagę na takie problemy społeczne jak ubóstwo oraz małość zwykłego, szarego człowieka wobec potężnych instytucji finansowych, a z drugiej strony chciwość, bezkompromisowość i obojętność na krzywdę ludzką. 

Jeżeli chodzi o językową stronę utworu, to jest to książka pisana prostym, często potocznym językiem. Autorka raczej nie serwuje nam barwnych, plastycznych opisów ani długich przemyśleń, lecz sprawnie podkręca tempo akcji. Czytelnik mknie przez kolejne strony z coraz większym oczekiwaniem na rozwiązanie zagadki. Utwór pełen jest niejasności i niedomówień, które sprawiają, że ciężko przerwać lekturę przed dobrnięciem do końca. 

"Melodia dalej brzmi" to książka, która z pewnością spodoba się miłośnikom intryg, tajemnic oraz sensacji. Polecam ją także czytelniczkom lubiącym romanse, choć wątek uczucia rodzącego się miedzy Lane i Erickiem nie wybija się tutaj na główny plan. Ja jestem zadowolona z lektury. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję serdecznie wydawnictwu: 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz